Zwyczaje w Hiszpanii w czasie Świąt Bożego Narodzenia różnią się trochę od naszych polskich. W Wigilię, która jest nazywana przez Hiszpanów Noche Buena – czyli dobra noc, na wspólnej, dużej rodzinnej kolacji spożywa się wyśmienite hiszpańskie ryby, np. bacalao, owoce morza – małże, krewetki, kraby. Bardzo popularnym świątecznym deserem w Hiszpanii jest turron. Turrony dzielą się na duro (twarde) i blando (miękkie). Są produkowane przede wszyskim z migdałów i dodaje się do nich wiele innych słodkości.
W Hiszpanii choinka w domach jest ubierana od niedawna. Tradycją w domach hiszpańskich jest ustawianie na honorowym miejscu szopki betlejemskiej. Ta szopka w Hiszpanii nosi nazwę Belen. Każda rodzina co roku dokupuje nowe figurki do szopki, aby uzupełnić swój wystrój domu. W szopce musi znaleść się dzieciątko Jezus, Maria i Jozef. W okół Hiszpanie ustawiają bardzo dużo zwierzątek: owieczek, krówek, kurek, itp. Ważne są też figurki pastuszków. Najczęściej jest ich też bardzo wielu poustawianych wokół szopki w różnych pozach. Niektóre figurki są też dowcipne. Wyprodukowano również figurki pastuszków załatwiających swoje potrzeby.
W Hiszpanii na danym osiedlu, czy bloku są wybierane komisje, które wizytują domy wszystkich sąsiadów, ponieważ jest ogłoszony konkurs na najładniejszą szopkę betlejemską. Wygranie takiego konkursu jest bardzo prestiżowe dla właściciela szopki.