Poselstwa wysłane przez króla polskiego Zygmunta I Jagiellończyka i królową Bonę na Półwysep Iberyjski

W tym rozdziale autorka przedstawi przebieg poselstw dyplomatów króla polskiego Zygmunta I Jagiellończyka i królowej Bony do Hiszpanii: Jana Dantyszka, Stanisława Borka i Fabiana Wojanowskiego. Zanalizuje cele wypraw oraz osiągnięcie ich przez dyplomatów. Ukaże także sprawy, które były załatwiane przez posłów na dworze hiszpańskim cesarza Karola V Habsburga.

Imperium, którym władał cesarz Karol V Habsburg stanowiło połączenie terytoriów zjednoczonych tylko przez osobę władcy[1]. Każda kraina miała swój własny, wypracowany tradycją system ustrojowy, prawny i administracyjny oraz żadna z nich nie była prawnie podległa innej[2]. Nie została utworzona chociaż jedna instytucja, która byłaby wspólna dla wszystkich ziem, którymi władał cesarz Karol V Habsburg. Głównym celem politycznym Karola V Habsburga było utrzymanie i obrona całego swojego dziedzictwa. Cesarz był motywowany interesem dynastycznym[3].

Dwór cesarza Karola V Habsburga, na który byli posyłani dyplomaci z Polski nie miał swojego stałego miejsca pobytu. Imperium zjednoczone przez pierwszego z Habsburgów Mayores – Większych[4] będące zarazem największym imperium świata[5] nie wyznaczyło swojej stolicy. Dwór przemieszczał się za cesarzem. Autorzy „Historii Hiszpanii” nazwali go nawet mianem koczowniczego[6]. Kastylia nie miała swojego centrum polityczno-strategicznego.

Na rozległym terytorium Hiszpanii powstało wiele ważnych miast, jak Valladolid, Toledo, Segovia, czy Sewilla, jednakże, żadne z nich nie urosło do rangi centrali. Można uważać to zjawisko za nietypowe. Już za panowania Królów Katolickich, Izabeli i Ferdynanda na Półwyspie Iberyjskim znajdujące się obok Kastylii, terytoria Katalonii, Aragonii, Walencji, Nawarry, Portugalii, a także Granada, będąca wówczas muzułmańskim królestwem, posiadały własne centra polityczne.

Hiszpańscy królowie budowali swoje rezydencje w kilku miastach, czy klasztorach. Nie chcieli osiedlać się w żadnej z nich na stałe. Przemieszczali się z jednej rezydencji do drugiej. Dzięki takiej taktyce mogli być bliżej swoich poddanych i kluczowych wydarzeń, które miały miejsce w ich królestwie.

Karol V Habsburg odziedziczył po swoich przodkach ruchliwą naturę i także podróżował ze swoim dworem. Cesarz bardzo chciał poznawać osobiście terytoria, nad którymi panował. Co więcej, jego imperium nie było scentralizowane i istniała konieczność ciągłego przemieszczania się dworu, na którym podejmowane były decyzje.

Cesarz podróżował po wszystkich terytoriach, które znalazły się pod jego panowaniem, z wyjątkiem Nowego Świata. Często przebywał poza Hiszpanią. Szacuje się, że w Hiszpanii podczas swego panowania spędził w sumie 17 lat, w tym 7 lat pobytu ciągłego. Najdłuższa absencja na Półwyspie Iberyjskim Karola V Habsburga wyniosła 14 lat[7].

Być może Karol V Habsburg dyplomatycznie nie wybrał stolicy swego imperium, aby nie wyróżnić żadnej krainy, która znalazła się pod jego panowaniem, a tym samym, nie umniejszać znaczenia pozostałych.

Dwór monarchy Hiszpanii pełnił ważną rolę rezydencji władcy i jego całej rodziny. Przechowywano na nim dobytek i skarby rodowe dynastii. Był ośrodkiem władzy państwowej, czyli także pełnił ważną funkcję polityczną. Ludzie przebywający w towarzystwie króla mieli niewątpliwie wpływ na politykę państwową i na decyzje podejmowane przez cesarza. Osoby te miały dużą szansę na objęcie wysokich stanowisk. Dlatego też zdolna i ambitna młodzież dążyła do tego, aby służyć na królewskim, czy później cesarskim dworze[8].

Dyplomaci polscy, Jan Dantyszek, Stanisław Borek i Fabian Wojanowski posyłani przez parę królewską Zygmunta I Jagiellończyka i królową Bonę na dwór hiszpański, zajmowali się następującymi sprawami:

- spadkiem Izabeli Aragońskiej po śmierci Joanny IV,

- spadkiem królowej Polski Bony po śmierci Izabeli Aragońskiej,

- konfliktem polsko-krzyżackim,

- organizacją krucjaty przeciw Turcji[9],

- sprawami miast Gdańska i Elbląga[10].

Pierwsza wyprawa za Pireneje dyplomaty polskiego Jana Dantyszka miała miejsce w latach 1518 – 1519.

W październiku 1518 roku poseł polski Jan Dantyszek został wysłany przez króla Zygmunta I Jagiellończyka z pierwszą misją dyplomatyczną do Hiszpanii. Dyplomata wyruszył na Półwysep Iberyjski pod pozorem pielgrzymki do Santiago de Compostela[11]. Najważniejszą sprawą, jaką miał wtedy załatwić było uzyskanie od króla Hiszpanii Karola I Habsburga potwierdzenia testamentu Joanny IV[12]. Gdy na początku listopada 1518 roku[13] Jan Dantyszek przybył do Gmunden w Górnej Austrii, został przyjęty przez cesarza Maksymiliana I. Dyplomata prosił go o wsparcie u króla Hiszpanii w sprawach dotyczących księżnej Izabeli. Z Gmunden Jan Dantyszek udał się w dalszą podróż 17 listopada. Jechał przez Fryburg, gdzie się zatrzymał, a następnie przez południową Francję[14].

Poseł przybył do Barcelony dnia 14 stycznia 1519 roku[15]. W tym czasie w Barcelonie przebywał dwór króla Karola I Habsburga[16].

Monarcha hiszpański przyjął na audiencję posła polskiego, wysłanego przez króla Zygmunta I Jagiellończyka i królową Bonę dnia 21 lutego 1519 roku[17].

W Hiszpanii przy załatwianiu powierzonej mu misji pomagali mu posłowie księżnej Izabeli: Goffred Caraccioli i Prosper Colonno. Król hiszpański Karol I Habsburg nie był skłonny do załatwienia spraw, z którymi zwracał się do niego Jan Dantyszek. Odpowiadał polskiemu dyplomacie, że nakazał swoim komisarzom zanalizować prawo księżnej do spadku zostawionego jej przez Joannę IV[18]. Następnie król Hiszpanii zmienił zdanie i stwierdzał, że sąd powinien zająć się tą sprawą[19].

Jan Dantyszek był bardzo dobrym kandydatem na posła do wypełnienia na dworze hiszpańskim Karola I Habsburga misji powierzonej przez królów Polski Zygmunta I Jagiellończyka i Bonę. Dyplomata znał dobrze dwór cesarski, ponieważ Maksymilian I był dziadkiem Karola I. Jan Dantyszek miał wielu znajomych znajdujących się na tym dworze[20].

Polski poseł podczas swojego kilkumiesięcznego pobytu na Półwyspie Iberyjskim prowadził wiele działań, których głównym celem było załatwienie sprawy spadku królowej oraz uzyskanie poparcia króla hiszpańskiego Polsce w dialogu z Moskwą i Zakonem Krzyżackim[21].

Król Hiszpanii Karol I Habsburg, podczas pierwszego pobytu Jana Dantyszka na Półwyspie Iberyjskim przyznał królowi polskiemu Zygmuntowi I Jagiellończykowi Order Złotego Runa[22]. Co prawda władca Hiszpanii wysłał dopiero w marcu 1525 roku posła Karola Filipa, barona Bredy na dwór polski by wręczył królowi order. Uroczyste wręczenie odbyło się dnia 22 października 1525 roku w katedrze wawelskiej[23].

Janowi Dantyszkowi udało się także uzyskać od Karola I Habsburga tylko słowne zapewnienie, że poprze Polskę z kwestii spadku królowej. Dyplomacie polskiemu udało się także zdobyć autentyczne i fałszywe dokumenty, które służyły poparciu sprawy polskiej w konflikcie z Zakonem Krzyżackim[24].

Sprawa konfliktu polsko-krzyżackiego była także przedmiotem pierwszej misji dyplomatycznej Jana Dantyszka w Hiszpanii. Gdy poseł polski przebywał na Półwyspie Iberyjskim w latach 1518 – 1519 król hiszpański Karol I Habsburg został wybrany na cesarza. Sytuacja międzynarodowa znacząco się zmieniła i w związku z tym sprawy związane z konfliktem Polski z Zakonem Krzyżackim stały się jednym z kluczowych zagadnień negocjacji dla polskiego posła na dworze hiszpańskim. Stało się tak między innymi dlatego, że dyplomaci Maciej Drzewinki i Rafał Leszczyński, którzy zostali posłani przez króla Polski Zygmunta I Jagiellończyka na elekcję cesarską do Frankfurtu nie byli w stanie wypełnić poleconych im instrukcji[25]. Z tej przyczyny Jan Dantyszek miał za zadanie zabiegać u cesarza Karola V Habsburga o poparcie dla Polski w sporze polsko-krzyżackim. Jednakże dyplomacie nie udało się także tego załatwić[26].

Jan Dantyszek podczas swojego pierwszego pobytu w Hiszpanii podstępem zdobył list cesarza Karola I Habsburga do papieża Leona X. W tym celu przekupił głównego doradcę cesarza, wielkiego szambelana Wilhelma de Croy. Dokument ten zawierał aprobatę cesarza dotyczącą postanowień pokoju toruńskiego i apel do papieża, aby postąpił podobnie[27]. Starania Jana Dantyszka popsuł polski dyplomata Erazm Ciołek[28], który wykazał się w Rzymie brakiem zdecydowania i nie udało należycie wykorzystać dyplomatycznej zdobyczy z dworu hiszpańskiego Karola V Habsburga[29].

Ten pierwszy pobyt Jana Dantyszka w Hiszpanii wywarł na dyplomacie wielki wpływ. Zafascynował go ten kraj, a także doświadczenia, jakie zdobył w centrum polityki światowej, na dworze królewskim, tak bardzo różniącym się od tego krakowskiego, przysporzyły mu trochę problemów. Sam pisał, że wiele się nauczył w tej wielkiej szkole dyplomacji[30].

Nie posiadamy informacji o szlaku powrotnym z pierwszego poselstwa Jana Dantyszka z Hiszpanii w roku 1519[31].

Drugie poselstwo Jana Dantyszka do Hiszpanii odbyło się w latach 1522 – 1523[32]. Dyplomata wysłany przez polską parę królewską Zygmunta I Jagiellończyka i Bonę wyruszył z Wilna dnia 15 maja 1522 roku. Następnie przybył do Krakowa 1 czerwca, skąd wyruszył 9 dnia tego miesiąca. Pod koniec czerwca i na początku lipca Jan Dantyszek przebywał w Wiedniu i w Wiener Neustadt. W dniach od 12 do 15 lipca poseł polski był w Salzburgu[33]. W Ratyzbonie i Norymberdze spędził czas od 25 do 29 lipca 1522 roku. W okresie od 23 do 18 września przebywał w Ulm, Moguncji, Kolonii, Akwizgranie i Antwerpii. Następnia Jan Dantyszek ze swoim poselstwem przez Brugię, Calais, Sandwich i Canterbury dojechał do Londynu. Ze stolicy Anglii wyjechał dnia 13 października 1522 roku. Z Plymouth wypłynął 28 listopada[34].

W Anglii Jan Dantyszek zabiegał o poparcie Henryka VIII dla polski w sprawie konfliktu z Zakonem Krzyżackim. Spotkał się tam też z Tomaszem Morem[35].

Już dnia 3 grudnia dyplomata polski przypłynął do Codali. Następnie przez Leon i Medina del Campo dotarł dnia 18 grudnia do Valladolid[36]. W tym hiszpańskim mieście przebywał cesarz Karol V Habsburg wraz ze swoim dworem[37].

Autor dzieła „En torno al Dantisco” uważa, że poseł polski dotarł do hiszpańskiego portu Santander w lipcu 1522 roku[38]. Jednak autorka uważa, że rację ma Ryszard Skowron w „Dyplomaci polscy w Hiszpanii w XVI i XVII wieku”.

Druga misja dyplomatyczna Jana Dantyszka do Hiszpanii miała już charakter całkowicie oficjalny. Poseł został wysłany przez monarchów polskich z pełnomocnictwem do podpisywania porozumień.

Dużym osiągnięciem dyplomatycznym Jana Dantyszka podczas jego drugiej podróży na Półwysep Iberyjski było zbliżenie się do kręgu kanclerza Gattinara. Miało to wielkie znaczenie dla przyszłych działań polskiego dyplomaty na dworze hiszpańskim Karola I Habsburga. Krąg kanclerza Gattinara był bez wątpienia najważniejszym punktem poparcia dla polskiego posła[39].

Janowi Dantyszkowi podczas jego drugiej misji dyplomatycznej na Półwyspie Iberyjskim udało się osiągnąć poparcie cesarza Karola V Habsburga dla Polski w sprawie konfliktu z Zakonem Krzyżackim.

Sprawa konfliktu polsko-krzyżackiego była najważniejszą w czasie tej misji na dwór hiszpański cesarza Karola V Habsburga. Gdy w kwietniu 1521 roku został zawarty kompromis toruński poseł polski musiał zabiegać o przychylność cesarską dla swojego kraju. Cesarz Karol V Habsburg pełnił rolę jednego z głównych arbitrów w sporze polsko-krzyżackim[40]. Po wielu negocjacjach i rozmowach cesarza z Janem Dantyszkiem zostało obiecane posłowi polskiemu wysłanie cesarskich instrukcji do członków sądu rozjemczego w celu przyspieszenia ich prac i z sugestią kierowania się w orzeczeniach treścią postanowień pokoju toruńskiego[41]. Cesarz Karol V Habsburg także przypomniał, że rozpatrywaną sprawę sporu Polski z Zakonem Krzyżackim zlecił w swoim zastępstwie bratu arcyksięciu Ferdynandowi[42].

Niestety dyplomacie, posłanemu przez króla Zygmunta I Jagiellończyka I królową Bonę, nie udało się załatwić cesarskiej mediacji w sprawie miast polskich Gdańska i Elbląga[43].

Poseł polski zdał sobie sprawę podczas tej podróży do Hiszpanii, jak bardzo nierealne były plany zdobycia aktywnego poparcia Hiszpanów w walce Jagiellonów przeciwko Turcji na Bałkanach.

Niewątpliwie ważnym punktem instrukcji poselskiej przekazanej Janowi Dantyszkowi przez króla polskiego Zygmunta I Jagiellończyka w 1522 roku była sprawa zorganizowania krucjaty antytureckiej.

Polski dyplomata miał za zadanie na dworze hiszpańskim przekonać cesarza Karola V Habsburga do zawarcia pokoju z królem francuskim Franciszkiem I. Następnym krokiem w tych dyplomatycznych zabiegach Jana Dantyszka miało być zorganizowanie zbrojnej wyprawy przeciwko Turcji w celu obrony Węgier.

Aby jak najlepiej załatwić powierzoną mu sprawę Jan Dantyszek prowadził rozmowy z kanclerzem Gattinarą. Na audiencjach z cesarzem Karolem V Habsburgiem obrazował zagrożenie w obliczu którego znalazły się państwa rządzone przez dynastię Jagiellońską i potrzebę natychmiastowej pomocy w walce z wrogą Turcją[44].

Ważne też było zwrócenie cesarzowi uwagi na zagrożenie dla ziem południowych Włoch oraz wyspy Sycylii, jeśli król Polski będzie zmuszony do zawarcia pokoju z Turcją oraz gdy państwa chrześcijańskie nadal będą żyły ze sobą w niezgodzie i będą toczyć wyczerpujące wojny między sobą[45].

Jan Dantyszek próbował odwołać się do hasła pokoju wśród chrześcijan i wojny z niewiernymi, które było bardzo popularne na dworze hiszpańskim. Jednakże cesarz Karol V Habsburg nie poczynił żadnych działań. Polscy posłowie przebywający w tym czasie na dworze hiszpańskim, Jan Dantyszek i Stanisław Borek, wysłuchiwali tylko pustych obietnic. Cesarz nieprzystąpienie do działań przeciw Turcji tłumaczył prowadzeniem wojny z Francją. W sprawie zorganizowania krucjaty chrześcijańskiej doradzał udanie się do papieża.

Podczas zjazdu w Bolonii papieża Klemensa VII i cesarza Karola V Habsburga poseł polski Jan Dantyszek miał szczególnie dużo pracy. Na zjeździe doszło po pojednania cesarsko-papieskiego. Dyplomata polski w owym zbliżeniu dostrzegł szansę na organizację krucjaty antytureckiej. Jan Dantyszek brał udział wiele razy w konsystorzu, na którym toczyły się obrady nad zorganizowaniem ogólnochrześcijańskiej wyprawy przeciw Turcji. Niestety na zjeździe dało się wyczuć bardzo nieprzychylne stanowisko przeciw Polsce. Jednym z zarzutów, jakie wysunięto królowi polskiemu Zygmuntowi I Jagiellończykowi było niezerwanie rozejmu z Turcją, aby pospieszyć na pomoc walczącemu Wiedniowi. Natomiast prymasa Polski Jana Łaskiego, który był zdecydowanym przeciwnikiem Habsburgów, oraz popierał pokój z sułtanem, bezpodstawnie oskarżano o współpracę z Portą[46]. Poseł polski Jan Dantyszek, a także Stanisław Borek mieli bardzo trudne zadanie.

Podróż powrotna z drugiej misji dyplomatycznej do kraju Jana Dantyszka, posła polskiego wysłanego przez króla polskiego Zygmunta I Jagiellończyka i królową Bonę na dwór hiszpański cesarza Karola V Habsburga jest dobrze znana[47]. Jan Dantyszek wyruszył z Valladolid 21 marca 1523 roku. Następnie przez Santiago de Compostela przybył do La Corunii. W mieście tym przebywał cały miesiąc kwiecień, gdyż oczekiwał na poprawę pogody. Około dnia 10 maja przypłynął do portu w Middelburg w Zelandii. Dnia 12 maja przybył do Bergen. W Antwerpii był 13 maja. Całą drugą połowę maja spędził w Mechelen. Następnie przez Kolonię, Lipsk i Wittenbergę[48] około dnia 25 lipca 1523 roku przybył na Wawel[49].

Trzeci pobyt posła polskiego Jana Dantyszka na hiszpańskim dworze Karola V Habsburga miał miejsce w latach 1524-1529. Był to najdłuższy pobyt dyplomaty na Półwyspie Iberyjskim[50].

Gdy Jan Dantyszek został posłany przez monarchów Polski Zygmunta I Jagiellończyka i Bonę z trzecią misją dyplomatyczną do Hiszpanii na dwór cesarza Karola V Habsburga wyruszył z Krakowa dnia 15 marca 1524 roku[51]. Poseł polski dotarł do Wiednia 25 marca i wyruszył w dalszą drogę dnia 30 tego miesiąca. Następnie był w Willach Neustadt. Do Willach Jan Dantyszek przybył 8 kwietnia. Później polski dyplomata wraz ze swoim poselstwem przebywał w Wenecji skąd wyjechał dnia 20 kwietnia[52]. W Ferrarze Jan Dantyszek spędził tydzień od 25 do 31 kwietnia. Wrócił do Wenecji 3 maja i już dnia 8 tego miesiąca wypłynął do Bari. Poselstwo Jana Dantyszka przybyło tam dnia 27 maja i spędziło tam cały miesiąc. Do Ankony Jan Dantyszek dotarł 29 czerwca, a do Senigalli 30 dnia tego miesiąca. W Rimini poseł był 1 lipca[53]. Dnia 2 lipca dyplomata wysłany przez parę królewską, Zygmunta I Jagiellończyka i Bonę, przybył do Sivignano. Do Forli Jan Dantyszek dotarł dnia 3 lipca, a do Brescia 11 lipca. W Lionie był w pierwszej połowie sierpnia, a 19 września[54] przybyło poselstwo już do celu – Valladolid[55]. Tam przebywał właśnie cesarz ze swoim dworem[56].

W trzecią misję dyplomatyczną do Hiszpanii Jan Dantyszek wyruszył ze znakomitym orszakiem. Otrzymał także pokaźne sumy i stałą pensję od królowej Bony[57].

Instrukcja poselska z dnia 13 marca 1524 roku wskazywała dyplomacie polskiemu podziękować cesarzowi za próby pośrednictwa w rozmowach między Polską a Moskwą, co czynił poseł cesarski na Kremlu Antonio de Conti[58]. Według tej instrukcji Jan Dantyszek miał wyjaśnić Karolowi V Habsburgowi powód zbliżenia polsko-francuskiego, a także otrzymać od cesarza potwierdzenie praw królowej Bony do Bari[59].

Gdy poselstwo dotarło 27 maja 1524 roku do Bari Lodowico Alifio objął w posiadanie króla polskiego Zygmunta I Jagiellończyka i królowej Bony księstwa Bari i Rossano[60]. Dyplomata we współpracy z Janem Dantyszkiem porządkował sprawy wewnętrzne na zajętym terenie. Już pod koniec czerwca 1524 roku Jan Dantyszek wyjechał z Bari i udał się w kierunku Hiszpanii. W Lyonie poseł polski miał przyjemność spotkać się z Hieronimem Łaskim i dyplomatą, Hiszpanem na służbie francuskiej, Antonio Rinconem de Medina del Campo. Został wtedy też przyjęty na audiencji i króla Francji Franciszka I. Jan Dantyszek otrzymał od monarchy francuskiego list żelazny na przejazd przez terytorium, którym władał[61].

          Jan Dantyszek dotarł na dwór króla Hiszpanii 19 września. Karol V Habsburg przebywał w tym czasie w Valladolid. Poseł polski został przyjęty w Hiszpanii bardzo nieufnie. Dwór hiszpański już był poinformowany o zbliżeniu Polski z Francją. Karol V Habsburg wiedział także o poselstwie Jana Łaskiego na dwór francuski.

          Gdy poseł polski przybył do Hiszpanii zmieniła się sytuacja w księstwie Bari. Otóż okazało się, że Izabela zamieściła w swoim testamencie wiele dożywotnich legatów dla dworzan. Dworzanie ci starali się u Karola V Habsburga o potwierdzenie tych zapisów oraz o przedstawienie umowy ślubnej królowej Bony, podpisanej przez cesarza, zawierającej klauzulę, że po zawarciu związku małżeńskiego ziemie należące do Izabeli przejdą w posiadanie jej córki.

          Dnia 30 lipca królowa Bona przesłała list dyplomacie polskiemu z dalszymi instrukcjami. Jan Dantyszek miał nie dopuścić do potwierdzenia przez cesarza Karola V Habsburga legatów dla dworzan oraz zdobył zatwierdzenie podpisania przez cesarza intercyzy ślubnej[62].

          Gdy Polska zawarła przymierze z Francją cesarz Karol V Habsburg nałożył sekwestr na księstwo Bari[63]. Nastąpiło to w połowie lipca 1524 roku. Do posła polskiego, przebywającego na dworze hiszpańskim nie dotarły te informacje. Królowa Bona w zaistniałej sytuacji podjęła decyzję o wysłaniu do Hiszpanii drugiego posła[64]. Na hiszpański dwór Karola V Habsburga został wysłany dyplomata, kanonik krakowski Stanisław Borek[65]. Król Polski Zygmunt I Jagiellończyk i królowa Bona, aby uskutecznić działalność posłów polskich na dworze w Hiszpanii w sprawie nałożonego sekwestru na księstwo Bari rozesłali listy do papieża Klemensa VII, arcyksięcia Ferdynanda oraz do Ludwika Węgierskiego[66].

           Poseł polski Stanisław Borek, przed wyruszeniem z misją od polskiej pary królewskiej otrzymał instrukcję, w której szczegółowo zostały określone cele i sposób postępowania.

          Dyplomata na dworze hiszpańskim Karola V Habsburga miał dokonać:

  • cofnięcia sekwestru z księstwa Bari,
  • złożenia hołdu lennego cesarzowi z neapolitańskich posiadłości królowej Bony,
  • uzyskania zezwolenia cesarskiego na składanie hołdu lennego przez wasali księstwa Bari,
  • unieważnienia zapisów w testamencie Izabeli.

Stanisław Borek wyjechał z Krakowa dnia 9 sierpnia 1524 roku[67]. Podczas swego pobytu w Wiedniu spotkał się z arcyksięciem Ferdynandem i legatem papieskim Lorenzo Campeggi. Prosił ich o poparcie u cesarza Karola V Habsburga.

          Dnia 15 października 1524 roku poseł polski Stanisław Borek przybył do Valladolid[68]. 24 października został przyjęty na audiencji przez cesarza w Tordesillas. Dyplomata przedstawił cesarzowi Karolowi V Habsburgowi cele polityki międzynarodowej Polski. Tłumaczył, że głównym celem jest doprowadzenie do pokoju między państwami chrześcijańskimi i zorganizowanie krucjaty przeciwko zagrażającej Turcji. Stanisław Borek zwrócił się także do cesarza w prośbą o cofnięcie sekwestru w księstwa Bari[69].

          Dyplomaci polscy Jan Dantyszek i Stanisław Borek postanowili wykorzystać wydarzenie zdobycia przez Francuzów Mediolanu. Na dworze cesarskim Karola V Habsburga w Madrycie rozpuszczali plotkę o możliwości zawarcia pokoju Polski z Turcją. Mogło to umożliwić Porcie rozpoczęcie działań na Sycylii i w południowych Włoszech. Dzięki takiemu działaniu Polacy osiągnęli swoje cele.

          Dnia 3 grudnia 1524 roku posłowie polscy złożyli cesarzowi hołd lenny w Madrycie[70] z neapolitańskich posiadłości królowej Polski Bony: księstw Bari, Rossano, Palo, Modugno, Longobucco, Ostuni, Grottaglie, Monteserico[71]. Dyplomatom udało się także załatwić dla Polski, aby Karol V Habsburg wystawił dokumenty: odwołanie sekwestru[72], akt inwestytury i zatwierdzenie królowej Bonie prawa do spadku po matce, jednakże z ograniczeniem w sprawie mianowania kasztelana zamku w Bari[73].

Głównym zadaniem posła polskiego, ale nie bezpośrednim, było zajęcie się sprawą spadku neapolitańskiego. Oprócz tego dyplomata posłany przez króla Zygmunta I Jagiellończyka i królową Bonę miał prowadzić rozmowy dotyczące zagrożenia tureckiego dla Europy i konfliktu polsko-krzyżackiego[74].

W czasie trzeciego pobytu na dworze hiszpańskim Karola V Habsburga posłowi polskiemu dały nadzieję na pozytywne zakończenie negocjacji splot różnych wydarzeń. Do nich należało złożenie hołdu lennego z neapolitańskich dóbr królowej Bony, a także posłanie w marcu 1525 roku przez cesarza na dwór polski Karola Filipa, barona Bredy z orderem Złotego Runa[75], przyznanym królowi polskiemu w 1519 roku[76].

Jednakże wicekról Neapolu Charles de Lannoy, sprzeciwiając się aktowi inwestytury starał się za wszelką cenę opóźnić wydanie dóbr należących do królowej Bony jej pełnomocnikom. Po zwycięstwie wicekróla Neapolu z królem Francji Franciszkiem I pod Pawią wzrosły oczekiwania Charlesa de Lannoy względem cesarza Karola V Habsburga. Wicekról Neapolu po takim sukcesie spodziewał się otrzymania księstwa Bari. Charles de Lannoy umarł w grudniu 1527 roku i dopiero po jego śmierci Jan Dantyszek był w stanie wynegocjować przekazanie zamku w Bari pod władanie wyznaczonego przez królową Polski Bonę kasztelana Colo Maria di Somma[77].

Inną ważną sprawą, jaką podjął się załatwić poseł polski Jan Dantyszek było zniesienie podatku wojennego zwanego adohą z dóbr neapolitańskich królowej Bony[78]. W październiku 1527 roku władze Neapolu ogłosiły pobór w całym swoim królestwie tego podatku wojennego. Królowie byli zwolnieni od wnoszenia tej opłaty, jednakże z posiadłości Bony był on bezprawnie ściągany[79]. Dwa lata Jan Dantyszek musiał spędzić na załatwienie tej sprawy. W listopadzie 1528 roku cesarz Karol V Habsburg zadecydował o zwolnieniu dóbr królowej Bony z opłat i zwrocie pobranego już podatku[80].

Jan Dantyszek tym razem spędził prawie osiem lat na dworze cesarza Karola V Habsburga, w tym pięć na Półwyspie Iberyjskim.

Jedną z bardziej niewdzięcznych spraw, którymi miał się zająć Jan Dantyszek w Hiszpanii była obrona przed cesarzem Karolem V Habsburgiem układu polsko-krzyżackiego w Krakowie dnia 9 kwietnia 1525 roku. W wyniku tego układu król polski Zygmunt I Jagiellończyk stał się protektorem państwa luterańskiego Prus[81]. Sekularyzacji Zakonu Krzyżackiego została bardzo wrogo przyjęta przez dwór cesarza Karola V Habsburga[82]. Jednym z zadań posła polskiego była obrona króla Polski i wyjaśnienie na dworze hiszpańskim jego decyzji politycznych. W swoich rozmowach z cesarzem Jan Dantyszek uzasadniał prawo Królestwa Polskiego do Prus Książęcych. Od roku 1528 polski dyplomata stawał w obronie księcia Albrechta i praw króla polskiego do sprawowania nad nim jurysdykcji. Gdy Jan Dantyszek opuścił Półwysep Iberyjski i podróżował z cesarzem Karolem V Habsburgiem po terytorium Niderlandów i Rzeszy próbował zapobiegać skutkom intryg Waltera von Cronberga[83], niemieckiego mistrza Zakonu Krzyżackiego, który to otrzymał w lenno ziemie zakonne w Prusach[84].

Dzięki prowadzonym rozmowom Jana Dantyszka z cesarzem Karolem V Habsburgiem, cesarz w maju 1527 roku nakazał Naczelnemu Sądowi Rzeszy, by nie niepokoił miast Gdańska i Elbląga[85] mandatami i podatkami, z zastrzeżeniem, o ile miasta te nie były do tego zobowiązane[86].

Innym ważnym obiektem zainteresowań posła polskiego Jana Dantyszka były wydarzenia, które miały miejsce na Bałkanach. Bitwa pod Mohaczem i śmierć króla Ludwika II otworzyły nowy front sporów i współpracy pomiędzy strefami wpływów dynastii Habsburgów i dynastii Jagiellońskiej[87].

Podczas trzeciego pobytu w Hiszpanii Jan Dantyszek był zmuszony dużo podróżować z powodów służbowych. Jeździł do Valladolid, Madrytu, Toledo, Granady, czy Barcelony.

Jednakże przede wszystkim w tym czasie mieszkał w Valladolid. Miał tam wynajęte mieszkanie. Szczerze powiedziawszy warunki, jakie tam były przewyższały możliwości ekonomiczne posła. Dlatego też Jan Dantyszek prawie od początku swojego pobytu w Hiszpanii miał już mnóstwo długów. W swoim mieszkaniu polski dyplomata bardzo często urządzał huczne uczty. Zapraszał na nie wybitnych przedstawicieli sztuki i polityki[88].

Podczas swojego pobytu na dworze cesarskim Karola V Habsburga polski dyplomata był bardzo blisko związany ze zwolennikami wielkiego kanclerza Mercurino Gattinara, wśród których znajdowali się najwybitniejsi przedstawiciele humanizmu hiszpańskiego. Popierali oni reformę Erazma z Rotterdamu. Jan Dantyszek bardzo się wtedy zaprzyjaźnił z Alfonso de Valdés i Gracianem de Alderete[89], przyszłym swoim zięciem[90]. Poseł polski był także gorącym propagatorem myśli Erazma w Hiszpanii[91].

Poseł polski Jan Dantyszek już od 1527 roku zaczyna myśleć o powrocie do kraju[92]. Dyplomacie bardzo nie podobał się klimat hiszpański. Rytm życia, jakie wiódł na Półwyspie Iberyjskim, przyczynił się do ostrych bóli reumatycznych[93], na jakie cierpiał poseł. Jest wielce prawdopodobne, że Jan Dantyszek w Hiszpanii nabawił się choroby wenerycznej[94]. W dodatku powiększały się problemy ekonomiczne dyplomaty. Miał coraz więcej długów.

Dyplomata polski miał nadzieję na powrót do kraju w grudniu 1528 roku, kiedy to cesarz Karol V Habsburg potwierdził jego tytuł szlachecki, który mu przyznał cesarz Maksymilian I i obdarzył go herbem. Jednakże nie udało mu się otrzymać zezwolenia na zwolnienie z służby.

Gdy Jan Dantyszek opuszczał Hiszpanię w lipcu w 1529[95] roku nie wyruszył prosto do Polski[96]. Podróżował jeszcze na prośbę cesarza Karola V Habsburga z nim samym i jego dworem po Europie[97]. Cesarz pragnąłby doświadczony dyplomata-ekspert, Jan Dantyszek, wyruszył z nim do Włoch na jego cesarską koronację, która odbyła się dnia 26 lutego w 1530 roku[98]. Poseł polski miał pełnić funkcję doradcy cesarza Karola V Habsburga w czasie rozmów z papieżem Klemensem VII, z państwami włoskimi oraz o zorganizowaniu krucjaty przeciwko Turkom[99]. Poseł polski był wraz z cesarzem we Włoszech, Niemczech i Niderlandach[100].

Jan Dantyszek w czasie tej podróży z dworem cesarskim po Europie bardzo chciał już wrócić do kraju. Próbował w swoich listach wpłynąć na króla Zygmunta I Jagiellończyka i królową Bonę, aby już nie przedłużali jego misji. W dodatku źle rokowała na skuteczność przedsięwzięć polskiego dyplomaty śmierć głównego sprzymierzeńca Jana Dantyszka, kanclerza Gattinara w 1530 roku[101].

Poseł polski stał się coraz mniej aktywny zawodowo, większość czasu zajmowało mu uporanie się z długami oraz korespondencja z przyjaciółmi z całego świata.

Król polski Zygmunt I Jagiellończyk odwołał dyplomatę ze stanowiska pismem z dnia 17 lutego 1532 roku[102]. Dnia 28 lipca w 1532 roku Jan Dantyszek przybył do Krakowa[103].


[1] Zob. aneks nr 9, 10, 13.

[2] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 46.

[3] Tamże, s. 47.

[4] Habsburgowie Mayores (Więksi) – w historiografii hiszpańskiej została przyjęta ta nazwa odnośnie dwóch pierwszych królów w Hiszpanii z dynastii habsburskiej Karola V i jego syna Filipa II. Zob. M. Tuñón de Lara, J. Valdeón Baruque, A. Dominguez Ortiz, Historia Hiszpanii, Kraków 1997, s. 228.

[5] Zob. aneks nr 9, 10, 13.

[6] M. Tuñón de Lara, J. Valdeón Baruque, A. Dominguez Ortiz, Historia Hiszpanii, s. 229.

[7] T. Miłkowski, P. Machcewicz, Historia Hiszpanii, Wrocław 1998, s. 130.

[8] M. Tuñón de Lara, J. Valdeón Baruque, A. Dominguez Ortiz, Historia Hiszpanii, s. 229.

[9] G. Makowiecka, Po drogach polsko-hiszpańskich, s. 44.

[10] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 26.

[11] Tamże, s. 27.

[12] AT, t. IV, nr 391-392, s. 402-403.

[13] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[14] Zob. mapkę nr .

[15] En torno a Dantisco, s. 35

[16] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[17] Españoles y polacos…, s. 43.

[18] AT, t. V, nr 31-34, s. 29-34; nr 66, s. 68-70; nr 83, s. 80-81.

[19] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 27.

[20] Españoles y polacos…, s. 42-43.

[21] Tamże,  s. 43.

[22] G . Makowiecka, Po drogach polsko-hiszpańskich, s. 44; Españoles y polacos…, s. 43.

[23] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 30.

[24] Españoles y polacos…, s. 43.

[25] W. Pociecha, Polska wobec elekcji cesarza Karola V w roku 1519, Wrocław 1947, s.64-67.

[26] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 31.

[27] Z. Wojciechowski, Zygmunt Stary…, s.157.

[28] H. Folwarski, Erazm Ciołek, biskup i dyplomata, Warszawa 1935, s. 93-96.

[29] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 31.

[30] Españoles y polacos…, s. 43.

[31] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[32] Zob aneks nr 11.

[33] Españoles y polacos…, s. 43.

[34] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[35] Españoles y polacos…, s. 43.

[36] Zob. aneks nr 11.

[37] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[38] En torno a Dantisco, s. 35.

[39] Españoles y polacos…, s. 43.

[40] W. Pociecha, Królowa Bona…, t. 2, s.222-226.

[41] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 31.

[42] AT, t. VI, nr 40, s. 47-49.

[43] Españoles y polacos…, s. 44.

[44] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 32.

[45] AT, t. VI nr 40, s. 47-49, t. VIII, nr 251, s. 341, 361, nr 258-259, s. 372-376.

[46] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 33.

[47] Zob. aneks nr 11.

[48] Españoles y polacos…, s. 44.

[49] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[50] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 236.

[51] Españoles y polacos…, s. 44. Z. Nowak, Jan Dantyszek…, s. 126.

[52] Z. Nowak, Jan Dantyszek…, s. 126.

[53] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[54] Z. Nowak, Jan Dantyszek…, s. 128.

[55] Zob. aneks nr 11.

[56] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[57] Españoles y polacos…, s. 44.

[58] AT, t. VI, nr 207, s. 235-236.

[59] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 28.

[60] Zob. aneks nr 11.

[61] Tamże, s. 28.

[62] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 29.

[63] W. Pociecha, Bona Sforza…, s. 8.

[64] Z. Nowak, Jan Dantyszek, portret renesansowego humanisty, s. 90.

[65] H. Barycz i W. Pociecha, Borek Stanisław. s. 320- 322.

[66] AT, t. VII, nr 122-123, s. 112-113, nr 135, s. 120, nr 140, s. 123-124.

[67] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 29.

[68] W. Pociecha, Królowa Bona…, t. 2, s. 246-248.

[69] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 30.

[70] AT, t. VII, nr 154, s. 132-138.

[71] W. Pociecha, Bona Sforza…, s. 8.

[72] W. Pociecha, Królowa Bona…, t.2, dodatki nr 5, s. 432-435.

[73] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 30.

[74] Españoles y polacos…, s. 44.

[75] W. Pociecha, Królowa Bona…, t.2, s. 121, 260.

[76] G . Makowiecka, Po drogach polsko-hiszpańskich, s. 44; R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 30.

[77] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 30.

[78] Z. Nowak, Jan Dantyszek…, s. 131.

[79] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 31.

[80] W. Pociecha, Królowa Bona…, t.2, s. 255-287, t. 4, s. 225-228.

[81] Españoles y polacos…, s. 45.

[82] Z. Nowak, Jan Dantyszek…, s. 133.

[83] W. Szymaniak, Rola dworu polskiego w polityce zagranicznej Prus książęcych, Bydgoszcz 1993, s. 15-25.

[84] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 32.

[85] AT, IX, nr 129, s. 135.

[86] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 33.

[87] Españoles y polacos…, s. 45.

[88] Tamże, s. 46.

[89] Zob. aneks nr 1 i 2.

[90] Españoles y polacos…, s. 47; G . Makowiecka, Po drogach polsko-hiszpańskich, s. 46.

[91] G . Makowiecka, Po drogach polsko-hiszpańskich, s. 45; Españoles y polacos…, s. 48.

[92] Z. Nowak, Jan Dantyszek…, s. 134; Españoles y polacos…, s. 48.

[93] G . Makowiecka, Po drogach polsko-hiszpańskich, s. 53.

[94] Españoles y polacos…, s. 48.

[95] Z. Nowak, Jan Dantyszek…, s. 138.

[96] Españoles y polacos…, s. 49.

[97] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 35.

[98] R. Fischer-Wollpert, Leksykon Papieży, s. 146-147. Zob. J. N. D. Kelly, Encyklopedia papieży, s. 362-364.

[99] Españoles y polacos…, s. 48-49.

[100]T. Miłkowski, P. Machcewicz, Historia Hiszpanii, s. 130.

[101] Españoles y polacos…, s. 49.

[102] Tamże, s. 49; R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 54.

[103] R. Skowron, Dyplomaci polscy w Hiszpanii…, s. 55; W. Pociecha, Królowa Bona…, t. IV, s. 269. Zob aneks nr 11.